Powrót do strony głównej...

 

Towarzystwo Przyjaciół Siemianowic Śląskich

 

 

 Historia

A jednak nie zapomnieli… - 29.06.2005 r.

Tak, to właśnie tu – w Naszym Mieście – Siemianowicach Śląskich powstał film pt. „Miejsce, o którym zapomniano” opowiadający o Pałacu zbudowanym przez rodzinę Mieroszewskich.

Po raz pierwszy film pokazano publicznie podczas spotkania, na które przybyli wicemarszałek Senatu RP – Kazimierz Kutz, Zbigniew Paweł Szandar – Prezydent Siemianowic Śląskich. Nie zabrakło również nowego właściciela Pałacu Kazimierza Stamirowskiego ze Spółki „Silesia”.

Kolejna prezentacja odbyła się podczas czerwcowego zebrania Towarzystwa Przyjaciół Siemianowic Śląskich, na którym filmowcy zaprezentowali licznie przybyłej publiczności swój film.

Jest on debiutem reżyserskim Michała Marca i Pawła Brzenczka, członków Grupy Twórczej „Ocochodzi”. Paweł i Michał są młodymi filmowcami – amatorami, którzy postanowili stworzyć cykl filmów opowiadających o naszej siemianowickiej historii.
            Kręcenie filmu odbywało się zimą 2004 roku, trwało około 6 miesięcy i zakończyło się niedługo przed tym jak nowy właściciel – Spółka „Silesia” nabyła prawa własności Pałacu,
celem przywrócenia mu jego dawnego blasku.
            Twórcy przed projekcją zaznaczyli, że film jest ich własną wizją, z którą nie każdy musi się zgodzić.
           
           Film opowiada o pełnej wydarzeń historii Pałacu, nastraja do refleksji. W jednej z części filmu akcja przenosi się do podziemi pałacowych, gdzie Paweł i Michał starają się znaleźć pałacową kryptę – niestety bezskutecznie. Możemy się przekonać na własne oczy ile tajemnicy kryje w sobie podupadły Pałac.
„To film o egzekucji miasta” – komentował Kazimierz Kutz.

           „Moja babka i prababka wysługiwały się u Donnersmarcków. Jako mały chłopiec chodziłem tu do przedszkola. Później koło Pałacu przechodziłem w drodze na szychtę. Dziesięć lat temu zostałem stróżem. Kocham ten Pałac” – to jedne z pierwszych zdań, jakie zostają wypowiedziane w filmie przez narratora – Pawła Deptę. W filmie nie zabrakło również naszej śląskiej gawędziarki i zarazem członkini Towarzystwa - Ruty Kubac, która opowiadała m. in. o tym jak podobno w Pałacu straszy…

Po zakończeniu filmu, na sali Miejskiego Ośrodka Kultury w rozmowę włączył się, obecny, Paweł Depta. Komentarza udzieliła również Maria Sokołowa, której artykuł, powstały m. in. po rozmowie z Kazimierzem Stamirowskim, ukaże się w najbliższym czasie na stronie internetowej Towarzystwa.

Film jest wart polecenia i jeśli tylko zostanie on poszerzony o prelekcję historyczną może stać się znakomitym materiałem dokumentalnym, który może zostać zaprezentowany w szkołach.

Twórcom życzymy dalszych sukcesów i czekamy na następne produkcje.

                                                                                                                Jacek Lindel



 

 Statut

 Członkowie

 Wydarzenia

 Kontakt

 

Zapraszamy do lektury Gazety Siemianowickiej...

 Nasi autorzy

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 





























































































 

Do góry strony