Towarzystwo Przyjaciół Siemianowic Śląskich
luty '2006
Towarzystwo Przyjaciół Siemianowic Śląskich -
w 40. rocznicę powstania
Z kart historii...
17 lipca 1966 r. – to data narodzin Towarzystwa Miłośników Siemianowic. W latach osiemdziesiątych przemianowano nazwę na „Towarzystwo Przyjaciół Siemianowic Śląskich”. Nie wiadomo, które „imię” cieplejsze, ale statut pozostał bez zmian i uczucia do miasta, wśród członków na pewno niezmienne - bo „słońce tak samo świeciło - i tak samo uśmiechał się do okien księżyc”.
Do głównych założeń Towarzystwa należało zbieranie dokumentów dotyczących historii miasta oraz popularyzowanie ich na spotkaniach dyskusyjnych.
W ramach działalności wydawniczej opublikowano wiele cennych pozycji, m. in.:
Towarzystwo partycypowało również w kosztach wydania monografii miasta: „Siemianowice. Zarys rozwoju miasta” (oprac. H. Rechowicz), Katowice 1969.
Do ważniejszych przedsięwzięć kulturalnych Towarzystwa należy zaliczyć zorganizowanie jubileuszowej wystawy pt. „Tobie Polsko” w siemianowickiej Izbie Tradycji w 1982 roku.
Towarzystwo Przyjaciół Siemianowic corocznie urządzało około 25 spotkań autorskich, odczytów i prelekcji z zakresu historii Siemianowic Śląskich i historii Śląska. Od 1987 roku w ramach Towarzystwa działały komisje: historyczna, redakcyjna, imprez i organizacyjno – finansowa. Siedziba Towarzystwa mieściła się przy ul. F. Chopina; obecnie w gmachu Biblioteki Miejskiej, przy Al. Sportowców 3.
Opracowała
Maria Sokołowa na podstawie książki
Z. Janeczka „Od
Sancovic do Siemianowic.
Szkice z dziejów miasta i okolicy”,
Katowice 1993.
|
|
|
| Elżbieta Kraska | 1966 |
|
Jan Pytlik |
1966 – 1967 |
|
Joachim Liszka |
1968 – 1969 |
|
Mieczysław Chabera |
1970 – 1977 |
|
Karol Grzyb |
1978 – 1979 |
|
Tadeusz Sztuka |
1980 – 1998 |
|
Zbigniew Paweł Szandar |
1998 – 2003 |
|
Jan Pres |
od 2003 |
Wiceprzewodniczący TPSŚl. od 1966 roku: Marian Marczyński, Ernest Czaja, Alfreda Barnaś, Ryszard Kułacz, Hubert Mokrus, Krystyna Migała, Stanisław Musiał, Jan Ostrowski, Jan Pietrowski, Tadeusz Pronobis, Jacek Rzepczyk, Zbigniew Paweł Szandar, Walerian Witas, Hubert Mokrus, Maria Sokołowa, Jerzy Michalik, Barbara Bachowska - Marcoll, Jan Wywiórka.
Sekretarze TPSŚl. od 1966 roku: Krystyna Kluczewska, Krystyna Migała, Alfreda Barnaś, Barbara Świerczek, Monika Pojda - Dziekońska.
Skarbnicy TPSŚl. od 1966 roku: Alfred Piechocki, Marta Gałuszka, Beata Lata.
Redaktorzy Naczelni „Gazety Siemianowickiej” od 1995 roku: Maria Sokołowa, Jan Wywiórka.

Tadeusz
Sztuka, Romuald Duda, Maria Sokołowa podczas jednego ze spotkań
Ze wspomnień pani Marii Sokołowej…
„Towarzystwo Przyjaciół Siemianowic Śląskich” zawsze wykazywało wiele cennych inicjatyw dla naszego miasta. Spośród najważniejszych dokonań i osiągnięć pragnę wymienić:


(Przeprowadziłam rozmowy w siedzibie „Gazety Siemianowickiej” i w Radiu „Barys” z panem doktorem Piotrem Patasem nt. „Być albo nie być dla naszego Pałacu”. Widząc pogłębiającą się zapaść, zaproponowałam by spróbować sprzedać obiekt „po kawałku”. Opracowałam własną koncepcję, którą następnie przedstawiłam na zebraniu Towarzystwa Przyjaciół Siemianowic Śląskich. Obecny Prezydent Siemianowic Śląskich mgr Zbigniew Paweł Szandar, pełniący wówczas funkcję przewodniczącego TPSŚl., złożył stosowną interpelację na sesji Rady Miejskiej.)

Od samego początku miałam przyjemność pełnić funkcję redaktora naczelnego, aż do 2002 r. W pierwszym numerze „Gazety Siemianowickiej – Zwiastunie”, pisałam:
„Zapewniamy Państwa – Czytelników, że „Gazeta Siemianowicka” będzie niezależną od władz miejskich – Prezydenta i Zarządu Miasta, Rady Miejskiej i Urzędu Miejskiego, od ugrupowań politycznych i społecznych, od różnych grup nacisku. Prawda, jawność, uczciwość, obiektywizm – to fundamenty, na których tak pomyślaną autonomiczność naszej Gazety zbudujemy. Chodzi nam, bowiem – członkom Towarzystwa Przyjaciół Siemianowic Śląskich, by nasze miasto rosło i rozwijało się nie „mimo nas”, ale z naszej, mieszkańców woli, za naszą aprobatą. Niech, zatem troska o jego dobrobyt, wygląd, godność będą naszą wspólną troską, a oczekiwane efekty, naszym wspólnym dziełem.”
Pamiątkowy
korek z
butelki po szampanie, otwartej w 1995 roku przy wydaniu 1. numeru Gazety
Nie
były to lata łatwe, bo wysoko postawiliśmy sobie poprzeczkę, a pracujemy wszyscy
społecznie, nie mając żadnych sponsorów.
Dla entuzjastów jednak pieniądze nie są
celem. Celem jest istnienie Gazety. Jak przetrwaliśmy? Na szczęście ówczesny
przewodniczący Towarzystwa - Zbigniew Paweł Szandar, z zawodu dziennikarz, zajął się redagowaniem
społecznie Gazety, przeciwnie - dodając sporo własnych pieniędzy, poświęcając
wiele cennego czasu. Do chwili obecnej współpracuje z nami redaktor Antoni Domański
(też bez honorarium).
Sama również
pracowałam
społecznie, podobnie jak i zajmujące się przez lata administracją i dystry-bucją
ówczesny dyrektor Miejskiej Biblioteki Publicznej - Krystyna Migała oraz były dyrektor Miejskiego Ośrodka Kultury
- Alfreda
Barnaś. Zdjęcia do Gazety wykonywali m.in. Ingeborga Hentisz, Małgorzata Wajzer oraz Zbigniew Paweł
Szandar – oczywiście wszyscy na swój koszt, bez żadnego honorarium. W
dystrybucji pomagały Jadwiga Piecuch
i Ruta Kubac.
Wiemy z listów,
że „Gazeta Siemianowicka” czytana jest za granicą, w środowiskach polonijnych w Niemczech, Austrii, Francji, Wielkiej Brytanii,
Kanadzie i USA.
Postanowiliśmy,
że nasza gazeta będzie najbardziej – „siemianowicka”. Przedstawiamy ludzi,
problemy, potrzeby, jak i bolączki naszego miasta.
Przedstawialiśmy
nasze władze, również tych, którzy czuwają nad naszym bezpieczeństwem – Policję,
Straż Miejską, Straż Pożarną. Nie zabrakło ludzi kultury: muzyki, sztuki i
rozrywki. Prowadziliśmy cykl – „Siemianowicka Wiosna” – o tym jak rodziła się i
rozwijała nasza miejska samorządność.
W publikacjach
pod hasłem „Poznajmy się” przedstawialiśmy wszystkie dzielnice miasta - ich
przeszłość, teraźniejszość, codzienne życie ludzi.
Rozpoczęliśmy
cykl „Siemianowiczanie w świecie”, o tych naszych krajanach, którzy swoją
działalnością chlubnie zapisali się na kartach historii krajów, do których
rzucił ich los. Nie odmówił nam spotkań ks. Jerzy Palka, rodem z Michałkowic,
misjonarz, który w 1990 roku został w Paragwaju wybrany „człowiekiem roku” za
swoją wybitną działalność na rzecz praw człowieka. Opracowujemy książkę o jego
życiu pt. „Rozmowy z księdzem Palką”. Po
przezwyciężeniu pierwszej fazy choroby, ksiądz obiecał nagranie jeszcze dwóch
kaset wywiadu. Niestety zabrała go nam wszystkim przedwczesna śmierć. Posiadamy natomiast bardzo wiele
fotografii, z których znaczną część mamy zamiar umieścić w książce.

Ksiądz
Palka na granicy brazylijsko - paragwajskiej z dziećmi ze szkoły dla sierot
Ogromną satysfakcję
sprawiła nam współpraca z młodzieżą z
siemianowickich liceów i innych szkół. Niegdyś mówiono „Młodzież przyszłością
narodu” – szkoda, że to hasło nieco przyblakło. Towarzystwo Przyjaciół Siemianowic
Śląskich od początku przyjęło je za swoje. Uważamy, bowiem, że przygotowanie młodych
ludzi do umiejętności tworzenia i kierowania prawidłowo i uczciwie samorządnym
bytem państwa – to podstawowa rzecz. Bo to właśnie oni będą przyszłymi wyborcami,
radnymi, ministrami, prezydentami. Oni będą tworzyć nowoczesną społeczność
miasta i kraju - taka na miarę XXI wieku.
W cyklu „Pozwólmy
młodym młodymi być” - spotykaliśmy się z samorządami wszystkich szkół
ponadpodstawowych. Było to w jakimś stopniu przygotowaniem do zorganizowanej
przez nas – „Młodzieżowej Rady Miejskiej”, co spotkało się z życzliwością i
poparciem ówczesnego przewodniczącego „dorosłej” Rady - Alojzego Supernoka.
Ciepło wspominam też spotkania na temat wykorzystania wolnego czasu przez
młodzież,
w efekcie powstał przy Zespole Szkół Ogólnokształcących i Zawodowych - „Młodzieżowy Klub Kultury”.
Irena Drabik
„Pamiętam”
Patrzę na nie
przez okno czasu:
Dziurawe ulice
i tony hałasu
Powietrze gęste
od wspomnień i
zdarzeń
ogromne bloki
niespełnionych
marzeń
Pobożny kościół
z czerwonej cegły
drogi ludzkiego
losu
autostradą biegły
Przy trzeciej
ulicy
krzykliwe boisko
zielone trawniki
to wszystko…
„Moje miasto, mój
mur”
Nie widziałam
nigdy
jak płakało
nigdy złe nie
było
nigdy się nie
bało
Mówiło: Jesteś.
Odejdziesz…
z twarzą kamienną
na szkolnym murze
z pogodą
przemienną
Na jednej z
uliczek
spotkałam strach
powiedział do
mnie:
Nie możesz
się bać!
Więc dziś
odchodzę
pożegnam
swój mur
ostatni
uśmiech
dla
płaczących chmur

Spotkanie opłatkowe

Romuald Duda odbiera Dyplom "Nieuleczalnego Optymisty" z rąk Marii Sokołowej
Dzięki stronie internetowej docieramy do mieszkańców o różnym przekroju wiekowym
i zawo-dowym. Miasto to również ludzie biedni, starzy, chorzy, odrzuceni, to też
bezdomni, to sklepy, targi, ale również i cmentarze... To dzwony wielkanocne i
bożonarodzeniowe kolędy, to festyny i zawody sportowe, odpusty... To radość, ale
i samotność i smutki...
Chciałabym, by nasza gazeta
„papierowa” i
„elektroniczna” tętniła życiem miasta. By czytelnik oglądając „Gazetę
Siemianowicką”, czy otwierając stronę internetową TPSŚl. - uśmiechał się.
Chciałabym też, by znaleźli się na naszych łamach ludzie skromni, „szarzy”, o
których nikt nie pisze, których głosu nie słychać, bo „kto słucha szeptu trawy?”
Chciałabym, by ten „szept trawy” był słyszalny...
Na podstawie opracowania Marii Sokołowej
Z bieżącej
działalności Towarzystwa...
W 2006 roku
przypada 40-ta rocznica powstania Towarzystwa Przyjaciół Siemianowic Śląskich.
Już w chwili obecnej trwają przygotowania do obchodów tej uroczystości.
Każdego roku, zazwyczaj na początku stycznia, odbywa się „Spotkanie Opłatkowe Towarzystwa Przyjaciół Siemianowic Śląskich”. Tradycja ta, kultywowana od lat, pozwala na chwilę „zatrzymania”, radosne kolędowanie i wspólne noworoczne życzenia, składane z serca, sobie nawzajem...
Spotkanie Noworoczne '2005
Ostatnia
sobota karnawału jest dla członków Towarzystwa szczególnie radosna, bowiem wtedy
odbywa się tradycyjny „Bal Siemiona”, na którym zawsze jest wiele niespodzianek
i atrakcji, a zabawa trwa do białego rana. ( W 2006 r. będzie to już XXVII Bal).
Bal
Siemiona '2006
W 2005 roku
„Gazeta Siemianowicka” obchodziła swoje 10. urodziny. Do tej pory ukazało się
67 numerów. W roku 2005 ukazało się aż 8 numerów „Gazety Siemianowickiej”. Od
numeru 62, na łamy wróciła wkładka Urzędu Miasta, która towarzyszyła „Gazecie”
od początku jej istnienia. Biorąc pod uwagę fakt, iż w ostatnich latach
wydawanie kolejnych numerów było dosyć nieregularne, mamy nadzieję, że zapowiada
to powrót do comiesięcznej edycji.
Koncert z okazji 10-lecia Gazety Siemianowickiej
Pierwsza od prawej red. Maria Sokołowa
Towarzystwo
stale współpracuje z siemianowickimi szkołami.
W 2004 roku, na spotkaniu z przedstawicielami, Przewodniczący TPSŚl. – Jan Pres zaproponował nauczycielom
tworzenie szkolnych kół Towarzystwa. Inicjatorem tego pomysłu była pani Maria
Sokołowa. Istnienie szkolnych kół pozwala na szerszą współpracę Towarzystwa z
młodzieżą.
Pokłosiem tego spotkania jest między innymi coroczna organizacja
Międzyszkolnego Konkursu „Siemianowice moje miasto”. Obok Towarzystwa Przyjaciół
Siemianowic Śląskich współorganizatorami tego konkursu są: Miejski Ośrodek
Kultury oraz Wydział Edukacji Urzędu Miasta. Patronat nad konkursem obejmuje
Prezydent Miasta. Regulaminy poszczególnych dyscyplin, z uwzglę-dnieniem grup
wiekowych (klasy I – III, IV – VI, gimnazjum oraz szkoły ponadgimnazjalne),
opracowywane są przez nauczycieli i metodyków siemianowickich szkół,
współdziałających z To-warzystwem. Finał Międzyszkolnego Konkursu tradycyjnie
włączony jest do programu obchodów „Dni Siemianowic Śląskich”. W 2005 roku, we
wszystkich dyscyplinach i kategoriach wiekowych zostało przyznane 86 nagród i
wyróżnień. Świadczy to o dużym zainteresowaniu dzieci i młodzieży
niekonwencjonalnym zdobywaniem wiedzy na temat rodzinnego miasta. Główne
kategorie międzyszkolnego konkursu - plastyczna, muzyczna, kultywowania tradycji
i gwary śląskiej, konkurs wiedzy historycznej oraz wykorzystanie środków
multimedialnych – pozostają niezmienne od lat. Jednak, co roku są inne
merytorycznie, bowiem zmienia się ich zakres i obowiązujące zasady. Prace nad
trzecią edycją konkursu już trwają. Uroczyste rozstrzygnięcie wraz z wręczeniem
nagród nastąpi 23 czerwca 2006r., w piątek, w Kinoteatrze „Tęcza”.
Jako, że
zadaniem Towarzystwa jest kultywowanie zwyczajów i tradycji ziemi śląskiej, nie
brakuje spotkań z ciekawymi ludźmi oraz obchodów rocznic i ważnych wydarzeń.
Warto przy tej okazji wspomnieć o spotkaniu barbórkowym, które miało miejsce w
grudniu 2004 roku. Od kilku lat zauważamy spadek zainteresowanie tym ważnym dla
Śląska i górników świętem – Barbórką.
W czasach, kiedy konieczne stało się
zamykanie nierentownych kopalń, a tym samym wzrosło i tak duże bezrobocie,
„Barbórka” stała się świętem stopniowo coraz mniej celebrowanym. Jednak
atmosfera grudniowego spotkania, w którym wzięli udział: Lucjan Czerny, Pelagia
Górecką (Ślązaczka roku 1999) oraz Ruta Kubac, pokazała że takie tradycje z
pewnością warto „ocalić od zapomnienia”.
Do ciekawych
wydarzeń, które miały miejsce w ciągu kilku ostatnich miesięcy, zaliczyć można
również spotkanie z członkami Grupy Twórczej „Ocochodzi” i projekcję filmu
„Miejsce, o którym zapomniano”. Film ten, którego tematem jest siemianowicki
Pałac Donnersmarcków, wywołał burzliwe dyskusje, wiele wspomnień i emocji wśród
członków Towarzystwa.
Wszak wielu z nich przez lata, w bardzo osobisty sposób
angażowało się w pracę na rzecz ocalenia niszczejącego zabytku.
Wiele
ciekawych spotkań jeszcze przed nami, …tyle spraw, tyle osób, tyle jeszcze nie
odkrytych tajemnic naszego miasta, które wciąż czekają na swój czas.
Przewodniczący TPSŚl.
Jan Pres